Zapraszam do polubienia mnie na Fb!

14 maja 2014

Chowacz - urozmaicenie dla każdych obrazków

Polecam tę zabawę - praktycznie nie wymaga dodatkowego "sprzętu", a zamienia układanie zdań z obrazkami w ciekawą grę (oczywiście przetestowałam). Istotną zaletą tej gry jest to, że łatwo w nią przegrać!

Oto przepis:
Potrzebne:
- 6 miseczek, talerzyków lub kubków,
- dużo obrazków 
Na zdjęciach są obrazki z gry „Sowa gra w słowa”, ale pochodzenie obrazków jest dowolne. Dla starszych dzieci można przygotować karteczki z napisanymi słowami, zamiast obrazków.


1. Pod każdą z miseczek kładziemy obrazki w dowolnej liczbie z ustalonego przez nas przedziału – tu: od 1 do 3.

2. Miseczkami zakrywamy obrazki. Przy okazji przedstawię naszych graczy, to Chłopczyk i Dziewczynka.

3. Dzisiaj zaczyna chłopczyk. Wybiera niebieską miseczkę i odsłania obrazek pod nią.

4. Zadaniem Chłopczyka jest ułożyć zdanie z obrazkami spod wybranej miseczki, tu: wieniec, pieniądz, parasol. Chłopczyk mówi: „Zapominalska Sara, która ma na głowie wieniec, zostawiła w szkole parasol i pieniądze na autobus”.

W ten sposób Chłopczyk wygrał trzy obrazki, czyli trzy punkty.

5. Dziewczynka zamyka oczy, a Chłopczyk pod niebieską miseczką kładzie dowolną spośród wybranego na początku przedziału liczbę obrazków.

6. Teraz kolej Dziewczynki. Dziewczynka wybiera miseczkę, podnosi ją i układa zdanie z obrazkami, tu: pajac i palec. Dziewczynka mówi pięknie i wyraźnie: „Pajacyk skaleczył się w palec”.

7. Dziewczynka wygrała dwa obrazki, czyli dwa punkty. Podczas gdy Chłopczyk nie patrzy, Dziewczynka pod pomarańczową miseczką, spod której wzięła obrazki do swoich punktów, kładzie teraz ile chce obrazków (z ustalonego przedziału wybrała maksimum) i przykrywa je miseczką.

8. Chłopczyk podnosi wybraną miseczkę, nazywa obrazki i mówi z nimi zdanie, np. „W zamku trwają tańce, ale książę woli jeść arbuzy”. Obrazki stają się punktami Chłopczyka, a pod miseczką kładzie on kolejne obrazki z banku.

9. Dziewczynka pamięta, że pod pomarańczową miseczką schowała aż trzy obrazki i cieszy się, że Chłopczyk nie wybrał taj miseczki. Podnosi ją, nazywa obrazki, mówi: „Wąsaty kuzyn zucha jeździ na motocyklu”, wygrywa trzy punkty i chowa pod miseczką następne obrazki. Gra toczy się dalej, do momentu, kiedy wyczerpie się nam pula obrazków...




 UWAGA! Zamiast zdań, można tworzyć minihistoryjki. W razie trudności z połączeniem obrazków, można tworzyć zdania niezwiązane ze sobą.

 Na etapie utrwalania głoski w wyrazie zdań nie tworzymy wcale. 


Liczbę miseczek i maksymalną liczbę obrazków pod nimi można dowolnie modyfikować.


5 komentarzy:

  1. super :) fajna sprawa na "rozwijanie języka " milusińskich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) na pewno wykorzystam :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne, dziękuję!!!:)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję za miłe komentarze! Życzę udanej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo nowatorskie, a zarazem proste pomysły.Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń

Możesz anonimowo lub podpisując się napisać miły, odkrywczy, krytyczny bądź zabawny komentarz :)