Zapraszam do polubienia mnie na Fb!

31 maja 2014

Zamiast kostki do gry

Jednym z celów terapii logopedycznej bywa wydłużenie fazy wydechowej.
Jednym z typów zabaw logopedycznych są gry z kostką sześcienną.

W tym poście chciałam zaproponować pewną alternatywę dla kostki. Pomysł opiera się na tym, że zamiast liczby wyrzuconych oczek, liczy się to, ile razy uda się dziecku na jednym wydechu powiedzieć słowo, zestawienie wyrazów, frazę...





1. W jaki sposób wybieramy słowo/słowa do powtarzania na jednym wydechu?

a) Losujemy kartonik z obrazkiem lub napisem z pewnej puli.

b) Mamy jedną lub kilka plansz z sześcioma obrazkami i/lub zdaniami każda. Dziecko rzuca kostką i ewentualnie wybiera planszę, z której słowo będzie powtarzało. Wybieramy na planszy obrazek/zdanie z numerem zgodnym z liczbą oczek na kostce. Doskonale sprawdzają się tu np. obrazki i frazy z "Materiału wyrazowo-obrazkowego do utrwalania poprawnej wymowy..." G. Krzysztoszek i M. Piszczyk.

c) Możemy wybrać też np. trzy obrazki i prosić dziecko, żeby powtarzało całą sekwencję - trzy słowa liczą się wtedy jako jedno oczko.

d) Jeśli dziecko czyta - możemy też liczyć, ile wersów wierszyka przeczyta bez dobierania powietrza.

Słowo i frazy powinny być dobrane pod potrzeby edukacyjne i możliwości danego dziecka.

Przed użyciem tej techniki dobrze jest poćwiczyć najpierw prawidłowy tor oddechowy, a w czasie ćwiczenia nie należy dopuszczać do nadmiernego napięcia mięśni - szczególnie krtani w trakcie mówienia.

Jeśli chcemy dać dziecku wygrać, a nie lubimy udawać słabeuszy, możemy ustalić, że w przypadku osoby dorosłej za jeden punkt liczą się dwa/trzy zdania.

1 komentarz:

Możesz anonimowo lub podpisując się napisać miły, odkrywczy, krytyczny bądź zabawny komentarz :)