Zapraszam do polubienia mnie na Fb!

3 września 2014

Miecze, tarcze i worek treningowy

Dzisiaj proponuję zabawę, do której potrzeba dość przestrzennego gabinetu, albo po prostu pokoju dziecięcego lub podwórka (polecam na "zadanie domowe" ;) ).

Zabawa wyjątkowo prosta - potrzebujemy tylko dwóch mieczy  i ewentualnie tarcz (mogą być samodzielnie wykonane z grubej, podwójnej tektury, albo kupione piankowe, drewniane, plastikowe, dmuchane...). Będziemy się z dzieckiem pojedynkować. Obowiązuje szczególna zasada - podczas każdego uderzenia mieczem wypowiadamy sylabę z ćwiczoną głoską

Zabawę przećwiczyłam z dwoma chłopcami - z jednym ćwiczyliśmy na [dr], z drugim na [cz] i było świetnie :-)



Pytanie do lubiących się zastanawiać (lub mających odpowiednią wiedzę i doświadczenie):

[r] i [cz] są głoskami przedniojęzykowymi i wymagającymi pewnej energii - dlatego ruch ręki do przodu zdaje się dobrze współgrać i wspomagać ruch języka.

 Myślicie, że logicznym byłoby bawienie się z dzieckiem mieczami i głoską [k] w ten sposób, że należałoby dźgać mieczem do tyłu? Tzn. dźgać, przesuwając do tyłu dłoń na wysokości biodra?

1 komentarz:

  1. Hej! Jestem testerem komentarzy. O! Da się skomentować bez zalogowania gdziekolwiek? Super! Aż dziwne, że nikt tu nic nie chce powiedzieć od ładnych paru postów ;-)

    OdpowiedzUsuń

Możesz anonimowo lub podpisując się napisać miły, odkrywczy, krytyczny bądź zabawny komentarz :)