Zapraszam do polubienia mnie na Fb!

16 lipca 2015

maskotki przerabiane dla logopedii - wąż i rekin

Jedne z moich ulubionych pomocy to duże maskotki kupione za parę złotych w ciuchu i przerobione na potrzeby logopedyczne. Jedną z ich supermocy jest umiejętność zjadania materiałów logopedycznych. Rekin dodatkowo pokazuje dzieciom ułożenie buzi i języka w ćwiczeniach i w artykulacji lub też jest uczony przez dzieci.
Ponieważ, z wyjątkiem najpilniejszych sytuacji, nie zajmuję się szyciem, nie opiszę dokładnie sposobu modyfikacji maskotek - myślę, że jakby ktoś chciał spróbować, gorzej niż ja tego nie zrobi :) Opiszę natomiast, w jaki sposób bawię się z dziećmi wężem i rekinem.

Wąż

To chyba pierwsza z moich pomocy logopedycznych, których używam do tej pory. Na wystawie pewnego ciuchlandu leżał sobie wąż-maskotka i uśmiechał się do mnie, sycząc: "pomocssssss logopedyczna do sssssssss!"

No to go wzięłam, rozprułam mu pysk i wypatroszyłam łobuza, wszyłam zamek, żeby zamykał pysk, a potem nakarmiłam go: ssssłoikiem, ssssokiem w kartoniczku, ssssłonikiem porcelanowym, chussstką do nosssa, długopissssem, ssssolą, sssssłuchawkami, passssskiem, zabawkowym ssssamochodem i ssssamolotem, sssspinką i [pinessską]. Sssspinacz i ssspyczhacz średnio mu smakowały.

Wąż jest dla nas (dorosłych) idealny szczególnie, jeśli lubimy na zajęciach wcielać się w różne role. Wąż może się przedstawić naszym (ciut zmodyfikownym i przessssadnie ssssyczącym) głosem.

wersja A
Przedstawiamy dziecku węża najedzonego i pozwalamy mu sprawdzić, co on zjadł (dzieci fascynuje możliwość wyciągania mu z pyska kolejnych przedmiotów). Dzieci nazywają każdy wyciągany "produkt spożywczy" (dbając o poprawność wymowy).

Następnie dziecko może z powrotem nakarmić gada. Wąż zje tylko te produkty, w których dziecko pięknie wymówki głoskę "s".

wersja B
Przedstawiamy dziecku pustego, głodnego węża oraz wysypujemy na podłogę (lub stolik) drobne przedmioty, w których nazwach jest lub nie ma głoski [s]. Dziecko karmi węża tylko tym, co ma [s], wąż nie ma ochoty na nic innego (tu możemy dowolnie się krzywić i kaprysić, jeśli dziecko chciałoby "nas" poczęstować czymś "niesssssmacznym", a zachwycać się ogromnie, kiedy nam będzie ssssmakowało, a dziecko wypowie głoskę "wsssspaniale", "dossskonale", "fantassstycznie".

Rekin

Jakiś czas później kupiłam rekina z fantastycznymi zębami i ruchomą żuchwą. Jako że mało która maskotka ma tak świetne zęby do demonstrowania prawidłowej wymowy głosek, doszyłam mu język... i żołądek.

Język rekina wypełniłam kuleczkami z innej zniszczonej maskotki. Dzieci czasem trochę narzekają, że się robi trochę "gula" z języka, ale jest on wygodny do pokazywania, jak język ma się układać w naszej buzi (czerwony materiał jest elastyczny). Można uczyć rekina sięgania językiem do wewnętrznej lub zewnętrznej strony zębów, szkolić go w robieniu rureczki lub rynienki z języka (najlepiej przy użyciu kolorowych pałeczek do koktajli).

Rekin może też zjadać wszystko z [r].


Myślę, że do karmienia naszych zwierzątek oprócz realnych przedmiotów i obrazków na sztywnych tekturkach, świetnie nadadzą się obrazki/sylaby na zakrętkach, takie jak tu.

Zabawa "co zjadł wąż/rekin"

Jedną z wielu możliwości zabaw tak przerobionymi maskotkami jest ułożenie kilku obrazków, polecenie dziecku zapamiętania ich i zamknięcia oczu, a potem "zjedzenie" maskotką jednego obrazka. Zadaniem dziecka będzie odpowiedź na pytanie "co zjadła nasza maskotka".

Ciekawostka

Mój rekin miał przyjemność wystąpić również na szkółce biblijnej jako wielka ryba, która połknęła Jonasza!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Możesz anonimowo lub podpisując się napisać miły, odkrywczy, krytyczny bądź zabawny komentarz :)