Zapraszam do polubienia mnie na Fb!

27 grudnia 2015

Logopedyczne lupki

Lupki logopedyczne jakiś czas temu robiły w sieci furorę. Wtedy też postanowiłam zrobić sobie takie cudo we własnej wersji, ale pomysł przez jakiś czas leżał odłogiem.

Dzisiaj w końcu zaprezentuję lupki. NAJBARDZIEJ LUPKOWE LUPKI ;-) Od tych,  które dotychczas widziałam, różnią się one tym, że są puste - obrazki rysujemy ręcznie, najczęściej w trakcie terapii.


Swoje lupki po wydrukowaniu przygotowałam, używając laminatora. Jest to jedyny sposób na te lupki, jaki sprawdziłam , ale jestem pewna, że jak ktoś trochę pokombinuje, wymyśli na nie sposób bez laminowania - może szeroka taśma klejąca się nada (obklejenie z obu stron)?

Obrazki na lupce:
Rysujemy je, kładąc lupkę na dowolnym obrazku i odrysowując jego kontur. Później dajemy lupkę drugiej osobie i jej zadaniem jest odgadnięcie, którego obiektu kontur odrysowaliśmy.

Oczywiście, można lupki przygotować wcześniej i trwalej - rysując niezmywalnym flamastrem (do płyt CD), ale wielu dzieciom największą frajdę sprawia odrysowywanie i dawanie logopedzie, żeby odgadł przedmiot.

W czasie, w którym dziecko rysuje jeden obrazek, ja najczęściej zdążę odrysować ich dwa lub trzy, dyktując równocześnie dziecku zdania do powtarzania (powtarza zupełnie bez zrozumienia, ale na pewnym etapie utrwalania głoski, wymawia ją prawidłowo).

Przykładowy przebieg ćwiczenia:

Wersja A - używamy plansz, malunków lub zdjęć z wieloma obiektami.
Dziecko dostaje jedną planszę z obrazkami, logopeda drugą. Każdy z nich odrysowuje kilka obiektów na swojej kartce, a następnie zamieniają się obrazkami wraz z lupkami i zgadują, czego kontury dostali.
Dobrze sprawdzają się m.in. plansze, na których jest część obrazków np. z głoską [s], a część z z [z], a naszym zadaniem jest wybierać do odrysowywania tylko te z zadaną głoską.

Wersja B - używamy gry z parami obrazków (np. memo, piotruś).
Z każdej pary jeden obrazek układamy tak, żeby był widoczny, a drugi kładziemy na stosiku (połowa kart ułożona w wystawkę, połowa w stosik).
Tasujemy lub mieszamy obrazki ze stosika.
Losujemy obrazek ze stosika, odrysowujemy obiekt i kładziemy przed drugą osobą kartę obrazkiem do dołu, a na niej lupkę.
Zadaniem drugiej osoby jest odgadnięcie, który obrazek narysowano. Po jednej lub kilku próbach, może sprawdzić, czy zgadła, odwracając kartonik z obrazkiem.

Wersja C - używamy kart z gry Dobble
Losujemy kartę, wybieramy na niej jeden obiekt i odrysowujemy go. Kładziemy przed drugą osobą kartę obrazkami do dołu, a na niej lupkę.
Zadaniem drugiej osoby jest odgadnięcie, który obrazek narysowano. Może to zrobić bez odwracania karty (trudniejsze zadanie) lub po jej odwróceniu.

Wszystkie wersje są przetestowane i lubiane, polecam je, a także zachęcam do tworzenia własnych wersji oraz wykorzystywania lupek w innych celach - może przydadzą się do nauki pisania?

Przygotowanie lupki
To akurat jest bardzo proste. Drukujemy, wycinamy (wycinamy także środek), laminujemy, wycinamy (tym razem jednak środek zostawiamy).
Sama wycięłam dziesiątki takich lupek, tnąc po cztery kartki na raz. Dawałam dzieciom takie do domu.

Proponuję do pobrania firmowe lupki z logo LogoZabaw, ale jeśli komuś zależy na no-name'ach, na pewno wyszpera takie gdzieś w sieci!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Możesz anonimowo lub podpisując się napisać miły, odkrywczy, krytyczny bądź zabawny komentarz :)